Wpisy oznaczone tagiem ‘nauka’


Czego uczymy się na studiach? Przeglądając oferty studiów, szczególnie na uniwersytetach, które przepełnione są konserwatywnymi profesorami i młodą kadrą pragnącą sprawić, by to ich kierunek był ciekawy i atrakcyjny dla przyszłych studentów, zauważamy że nie wszystkie przedmioty są przydatne w życiu zawodowym. Przykładem może być propozycja przedmiotu, który złośliwie wymyślił jeden z profesorów nauk humanistycznych – Językowy obraz trolla, mający odnaleźć swoje miejsce na filologii polskiej. Tylko po co poloniście pół roku nauki o trollu? Coraz częściej takie wymyślne przedmioty znajdują się w programach studiów, by zachęcić młodych ludzi do wyboru właśnie tego kierunku. Ma to niestety swoje konsekwencje. Pod przykrywka nowej nazwy kryje się twór nie do końca przemyślany, prowadzony przez wykładowcę, który po raz pierwszy ma tak naprawdę styczność z taką tematyką. Jest to jedna strona medalu. Istnieje również druga możliwość. Nowa nazwa ukrywa stary nieatrakcyjny przedmiot, a treści na nim prezentowane są powtórzeniem przedmiotu realizowanego już wcześniej. W ten sposób nabija się przecież godziny etatowe pracownikom naukowym, bo przecież nie wszyscy mają możliwość przepracowania ich w pełnym wymiarze. Niestety część z treści przekazywanych nam na studiach wyższych, i to kilka krotnie, nie jest spowodowana potrzebą dogłębnego zgłębienia problemu, ponieważ w takim przypadku określony przedmiot trwałby nie trwałby tylko 30 godzin i to tylko w jednym semestrze. A czasem praktyka tworzenia nowych nazw i kierunków rozwoju jest podporządkowana celom marketingowym instytutu.

Tagi: , ,



Nauka a kariera Już od dawien dawna wiadomo, że wiedza jest siłą do wojowania wszechświata. Gdyby jej nie było, ciężko byłoby odpowiednio funkcjonować i nadawać sens życiu. Nie byłoby rozwiniętej gospodarki, nie byłoby potęgi władzy ani tym bardziej rozszerzonych umysłów. Każdy, kto choć trochę zagłębił się w tajemnicę nauki potrafi rozróżnić dobro od zła, stosować to w życiu oraz walczyć o swój byt. Damy na to dyrektorzy prężnie rozwijających się firm. Dziewięćdziesiąt procent z nich jest absolwentami szkół wyższych, ma za sobą miliony egzaminów, a zdobytą wiedzę używa do rozwoju swojej działalności. Pomimo tego, że nie zawsze wszystko idzie jak po maśle, zdobyta wiedza i umiejętności dają są jak światełko w tunelu dla zagubionych. Kalkulują, przekładają, analizują, aż w końcu prostują swoje sprawy tak, że ich dochód miesięczny jest jeszcze większy niżeli w niedalekiej przyszłości. A co za tym idzie? Rozwój firmy umożliwia powiększenie jej wewnętrznej struktury. Dzięki temu przygotowywane są nowe miejsca pracy oraz nowe produkty działalności firmy. Gospodarka idzie do przodu i świat rozwija się w kierunku wyższej technologii. A pomyśleć, że gdyby nie czas spędzony na poszerzeniu wiedzy tych oto artystów-dyrektorów, nic byśmy nie mieli. Bez wiedzy nie ma kariery, a kariery byśmy nie mieli możliwości zdobyć, gdyby nie powstałe Uniwersytety czy inne podobne szkoły wyższe. Tak czy siak jest to potrzebne po to, aby ludzkość rozwijała się prężnie i nie chcę nawet myśleć o tym, co by się stało, gdyby nauka została zatracona…

Tagi: , ,