Wpisy z kategorii ‘Praca’


Praca po studiach Wielu magistrów, ale również licencjatów po ukończeniu studiów z lepszym czy gorszym wynikiem rozpoczyna trudne poszukiwanie pracy. Możliwości jest wiele. Oprócz zarejestrowania się w najbliższym urzędzie pracy można również podjąć kolejne studia, jak również szukać zatrudnienia na własną rękę. Jednak jak wygląda szukanie? Rejestrując się w urzędzie pracy możemy liczyć nie tylko na zatrudnienie w ramach płatnego stażu czy praktyki, ale również na ubezpieczenie zdrowotne. Warto pamiętać, ze właśnie w urzędzie pracy możemy mieć dostęp do zdobycia doświadczenia związanego z kierunkiem naszych studiów, w końcu nie powinniśmy otrzymać oferty poniżej naszych kwalifikacji. Możemy również szukać pracy na własną rękę lub rozpocząć kolejne studia. Co ciekawe, te dwie możliwości wcale się nie wykluczają. Podjęcie nauki daje nam możliwość rozszerzenia naszych kwalifikacji zawodowych a także możliwość bezpiecznego podjęcia pracy o umowę zlecenie czy o dzieło. Nic też nam nie przeszkadza szukać etatu z umową o pracę i zwyczajnie się nie przyznawać do bycia wiecznym studentem. Warto również pamiętać o tym, ze w dzisiejszych czasach rynek pracy jest tak zróżnicowany, że szanse na zdobycie dobrej pracy mają szansę absolwenci wszystkich kierunków. Jak widać możliwości jest wiele. Liczy się przede wszystkim cierpliwość i skrupulatność w ciągłym poszukiwaniu pracy, w której będziemy mogli się w pełni realizować. Zawsze możemy się również przekwalifikować i szukać szczęścia w innym zawodzie. A możliwości dalszej nauki, również bezpłatnej jest wiele.

Tagi: , ,



Nie pracuje w zawodzie Rynek pracy oferuje współcześnie różnorodne oferty, jednak nie zapewnia wszystkim absolwentom pracy wymarzonym i wyuczonym zawodzie. Choć wielu osobom udaje się znaleźć zatrudnienie w kierunku, w którym się uczyli, to pozostaje grupa osób, które studiowały jedno a robią drugie. Jak wygląda możliwość zatrudnienia współcześnie? Różnie, ale ofert pracy jest dość sporo. Wiele przedsiębiorstw czy biur poszukuje pracowników, którzy ukończyli określone studia czy szkoły. Posiadają oni według nich określone kompetencje i mają doświadczenie w wykonywaniu obowiązków, które zostaną im powierzone. Jednak cześć pracodawców zdaje sobie już sprawę z tego, że oferta studiów wyższych znacznie odbiega od wyobrażeń kadry rekrutującej. Z tego powodu znacznie lepiej zastanowić się, czego wymaga się od pracownika na danym stanowisku, a nie co jest napisane na jego dyplomie. W ten sposób znacznie łatwiej wśród wielu kandydatów, często niespełniających warunku zdobycia określonego wykształcenia, odpowiedniego pracownika, który będzie szybko i łatwo rozwijał się w pożądanym kierunku. Choć wydaje się, że piastowanie stanowiska wymaga zdobycia kierunkowego wykształcenia, to często zdarza się, że pracownik wcale nie podejmuje nauki zawodu, ale uczy się metoda prób i błędów z częściowym wsparciem wiedzy teoretycznej czerpanej z podręczników. Wielu młodych ludzi nie pracuje w wyuczonym zawodzie, ponieważ ich indywidualne zdolności, predyspozycje i doświadczenie odpowiada zatrudnieniu na zupełnie innym stanowisku. Czasem przesunięcia są słabo dostrzegalne: elektrotechnik zaczyna przygodę z programowaniem, a czasem historyk staje się informatykiem.

Tagi: , ,



Dobre stare teleturnieje Przeciętny Polak wracając z pracy około godziny 17:00 ma czas tylko na to, by zjeść obiad, wykonać kilka obowiązków domowych, porozmawiać chwile z najbliższymi. Natomiast zakończeniem dnia przeważnie jest rundka po kanałach telewizyjnych, szczególnie że zarówno telewizja publiczna jak i prywatna oferuje nam szereg programów rozrywkowych i informacyjnych. W takim razie włączamy telewizor, a tam głównie seriale paradokumentalne czy te dla znudzonych pań domu, choć to często jedno i to samo, czy powtórki programów rozrywkowych. A jak było 20 lat temu? W latach ’90 telewizja, choć oferowała znacznie mniej programów, to mogła się pochwalić tak ambitnymi programami jak teleturnieje. Wiele z nich zniknęło już z anteny, tak jak „Wielka gra”, ale niektóre pozostały, tak jak nieśmiertelny „Jeden z dziesięciu” czy przyciągająca przed ekrany rzesze fanów „Jaka to melodia”. Warto jednak zauważyć, że w ostatnich latach zaczęły pojawiać się na naszych ekranach teleturnieje z udziałem dzieci, jak ostatni hit „Mali giganci”, który był nastawiony na umiejętności artystyczne dzieci. No właśnie, teleturnieje jednak nadal są emitowane. Ale czym różni się „Wielka gra”, „Jeden z dziesięciu” czy „Va banque” od „Małych gigantów”? Wszystkie te stare teleturnieje były nastawione na szeroką wiedzę uczestników. Dzięki nim widzowie mieli świadomość, że wielu zwykłych ludzi może orientować się w wielu dziedzinach wiedzy, a ponad to czerpać z tego korzyści. Nie tylko majątkowe, ale również zaspokoić potrzebę samorealizacji i uznania. Dlatego korzystajmy z możliwości oglądania tych wartościowych programów, które nadal są emitowane.

Tagi: , ,



Magister musi się uczyć Kończąc studia młody człowiek ląduje na rynku pracy przeważnie z dyplomem magistra i zerowym doświadczeniem. Nie jest to, co prawda reguła, ale znacząca część absolwentów wyższy uczelni właśnie tak rozpoczyna swoją karierę zawodową. Jednak rynek pracy nie jest w stanie od razu wchłonąć zarówno stu nauczycieli, czy stu filologów. Podobnie jest z inżynierami. Ilość miejsc pracy zawsze jest ograniczona. Z tego powodu należy dbać o to, by nasze kompetencje były jak najbardziej konkurencyjne da naszego przyszłego pracodawcy. Choć absolwenci studiów mogą zajmować ciepłe posadki, to jednak nie dla każdego znajdzie się od razu takie miejsce, lub po jakimś czasie może się okazać, ze już nie jesteśmy atrakcyjni dla przedsiębiorstwa. Z tego powodu nawet osoby z wyższym wykształceniem ca zmuszone wciąż podnosić swoje kwalifikacje, dorabiać coraz to nowe certyfikaty, czy zdobywać nowe umiejętności. W ten sposób nie tylko rozwijamy siebie, możemy pochwalić się szerokim zakresem wykonywanych prac, ale również stajemy się coraz cenniejsza jednostka na rynku pracy. Stajemy się społeczeństwem, które uczy się przez całe życie. Już od wielu lat wizytówką osób ambitnych i pragnących piastować intratne stanowiska jest ciągła nauka i podnoszenia kwalifikacji, czy też świadome zmienianie wyuczonego zawodu. W ten sposób stajemy się bardziej elastyczni na rynku pracy i mamy szanse na prace, która nas utrzymuje i cieszy. Warto pamiętać, że nauka sama w sobie może być źródłem radości, w ten sposób się samodoskonalimy.

Tagi: , ,



Czasopisma dla ciekawych Wychodząc na zakupy do dużych supermarketów często stajemy przy stoisku z prasą. Naszym oczom ukazują się barwne pierwsze strony gazet codziennych czy lokalnych, politycznych, dla pań domu, kolorowanki i pisma dla dzieci oraz czasopisma popularnonaukowe. Podobnie jest zresztą z kioskami ruchu, które nadal są gęsto rozsiane w polskich miastach. No właśnie, ale jaką gazetę wybierze osoba ciekawa świata? Chyba najbardziej popularny wśród młody i starszych Polaków magazynem popularnonaukowym jest „Focus”. Miesięcznik jest wydawany w Polsce od połowy lat ’90. Na jego łamach publikowane są bieżące informacje z kraju i ze świata z dziedziny nauki, kultury czy religii, ponieważ jego stałymi działami są: raport, obserwatorium, motoryzacja, temat numeru, cywilizacja, rozrywka, psychologia, nauka, przyroda, technologie, fotostrony, oraz Eureka, w której znajduje się opis i historia wybranego przez wydawcę wynalazku. W ten sposób wiedza podawane przez gazetę jest zróżnicowana a zawarte w niej artykuły czyta się z przyjemnością, nawet jeśli jakaś tematyka nie do końca nam odpowiada. Tylko po co sięgać po te magazyny? Przecież są stosunkowo drogie… Zgadza się, ich cena wcale nie jest niska. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że kupując „Focus” czy inny magazyn popularnonaukowy mamy pewność, że podane nam treści są w pełni sprawdzone, a my sami sięgamy po informacje o naukowych nowościach, a przez to trafiamy do elitarnego grona odbiorców czegoś więcej, niż śmieszne ciekawostki, czy zwykłe plotki, które przeważnie mijają się z prawdą. Choć czasem wydaje nam się, że lepiej sięgnąć po magazyny polityczne, czy odwiedzić jakiś portal internetowy, by choćby być na czasie.

Tagi: , ,