Wpisy oznaczone tagiem ‘zajęcia’


Ile to Na pewno przyszła Ci do głowy kiedyś myśl, że o wiele bardziej interesującym zajęciem w dzień byłoby wybrać się gdzieś na plaże i poleniuchować niżeli siedzieć na kilkugodzinnych wykładach i słuchać tego, co akurat mówi do swojej publiczności Profesor. Rzucić wszystko, zabawić się, poszaleć… żyć tak, jak wszyscy Twoi znajomi i nie myśleć o tym, co przyniesie jutro. A jednak tak nie robisz. Dlaczego? Pewnie rozumiesz sens, dla którego znalazłeś się w tym właśnie miejscu i nie chcesz zaprzepaścić tego, co sam sobie budujesz. Masz większe predyspozycje niżeli pracujący na produkcji pijaczkowie z Twojej okolicy i nie chcesz zatracić się w ich towarzystwie na tyle, by podzielić ich los. Marzysz o lepszej przyszłości, o tym by móc stać się niezależnym i w przyszłości mieć to, o czym marzysz. Zapewne dlatego poświęcasz tyle czasu dla nauki. Zapewne dlatego nie rzucasz wszystkiego i nie biegniesz tam, gdzie nogi by Cię poniosły. Zapewne dlatego Twoje wieczory nie wyglądają tak samo jak innych. Chcesz być lepszy, chcesz mieć wszystko. Zapominasz tylko, ze „wszystko” nigdy się nie kończy. Czy to źle? Powiem tak, rożne opinie słyszałam, ale wniosek wyciągnęłam jeden – mając przy sobie książki i odpowiedni zasób wiedzy w głowie, masz wszystko czego twoja dusza potrzebuje, a kwestie materialne pozostawię Tobie.

Tagi: , ,